środa, 29 sierpnia 2007

Przeźroczysta torebka dla odważnych

Jeżeli jesteś typem ekstrawertyka, a twoja torba nie ma nic do ukrycia wybierz tę przeźroczystą. Takie eksponowanie zawartości własnej torebki jest teraz bardzo modne!

Przeźroczysta torba, wykończona brązową skórą najwyższej jakości, nie należy do delikatnych dodatków. Ralph Lauren zaprojektował torbę szalenie elegancką i najlepszego gatunku, ale na takie wyzwanie wciąż niewiele z nas się godzi.

Żyjemy w czasach podglądactwa, eksponowania własnej prywatności i upubliczniania wszystkich faktów ze swojego życia. Piszemy blogi, oglądamy programy typu Big Brother, ale każdy wciąż próbuje coś ukryć. Przeźroczysta torba to dla nas wciąż granica nie do przekroczenia. Właściwie dlaczego? Co takiego jest w tych torbach, że jest ich na ulicach tak niewiele.

A czy wy nosicie takie torebki? Jeśli nie, to dlaczego?

źródło: stylistka.pl

sobota, 25 sierpnia 2007

Zamiast jednej, weź kilka torebek!

Jeśli nie wiesz, którą torebkę założyć, weź ich kilka! Tak, właśnie taki jest nowy trend wśród gwiazd. Nie ograniczają się one do jednej torebki, ale bez zastanowienia zawieszają na sobie trzy supertorebki z metką Chanel, Vuitton, czy też Balenciaga.

Na noszeniu kilku torebek przyłapane zostały m.in. Lindsay Lohan, Halle Berry i Uma Thurman. Zastanawia cię po co im aż tyle torebek, zamiast jednej (supermodnej) dużej torby? Nas też to zastanawia... Jedyne co przychodzi nam do głowy, to tak duża ilość torebek wśród gwiazd i chęć pokazania wszystkich, że muszą zabierać ich kilka :)

Halle Berry

Lindsay Lohan

Uma Thurman


źródło: http://stylistka.pl

niedziela, 19 sierpnia 2007

Nie daj sobie ukraść torebki

Każda z nas może zostać okradziona. I to zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie. Ale na złodzieja, nawet najsprytniejszego, jest kilka sprawdzonych sposobów.

Uważasz, że kradzież Ciebie nie dotyczy? Jeździsz samochodem, nie chadzasz ciemnymi, pustymi uliczkami, więc jesteś bezpieczna. Niestety, to cię nie chroni. Teraz okrada się ludzi wszędzie, nawet, kiedy siedzą w samochodach. Dlatego należy być przygotowanym na każdą okoliczność i zachować wszelkie środki ostrożności. Stara, łacińska maksyma mówi: "Jeśli chcesz spokoju, przygotuj się na wojnę". To bardzo prawdziwe.

Co więc powinnaś zrobić, by poczuć się bezpieczniej? Przede wszystkim unikać zagrożenia. Nawet jeśli jesteś mistrzynią karate, lepiej czasami pójść naokoło niż na skróty przez ciemny park.Torebkę w miejscach publicznych trzymaj zawsze mocno, nigdy luźno na ręce, bo złodziej może ci ją wtedy z łatwością wyrwać i uciec.

"Kiedy jechałam samochodem i zatrzymałam się, bo było czerwone światło na skrzyżowaniu, jakiś mężczyzna w kapturze podbiegł, kamieniem wybił szybę i zniknął z mojątorebk ą" - opowiada Anna Taigner, mieszkanka Wrocławia. "Najgorsze było to, że nikt nie zareagował. Zaświeciło się zielone światło i wszyscy odjechali, jakby nic się nie stało". A co należało zrobić? Odpowiedzi szukaliśmy w książce Jacka Pałkiewicza "Jak żyć bezpiecznie w dżungli miasta. Podręcznik przetrwania": "Najlepiej schowaćtorebk ę za siedzeniem kierowcy, a nie kłaść obok siebie. Może to mało wygodne, ale na pewno skuteczne. Złodziej liczy na twoją nieuwagę, na brak przygotowania. Nie daj się mu zaskoczyć!".

Jak uchronić się przed kradzieżą torebki i przed "wybebeszeniem" jej zawartości przez złodzieja oraz co robić, gdy jednak złodziej okaże się sprytniejszy od ciebie, przeczytaj obok.

Czuły punkt
Czyli twoja torebka. Masz w niej pieniądze, karty kredytowe, dokumenty. Gdy złodziej wyrwie ci torebkę, nic już nie zrobisz. Jednak odpowiednie ułożenie rzeczy, np. w środkowej kieszeni albo trzymanie portfela w jednej przegródce, a dokumentów w drugiej, utrudni złodziejowi kradzież, kiedy rozetnie twojątorebkę w zatłoczonym miejscu.

W restauracji
W pubie czy restauracji torebka zawieszona na oparciu krzesła jest łatwym łupem dla złodzieja. Chwila nieuwagi i już jej nie ma. Dlatego najbezpieczniej jest trzymać ją na kolanach.

Metoda na tłum
"Na to nie ma mocnych. Skupiona na tym, by ktoś z napierającego tłumu, np. w tramwaju, nie potrącił cię, nie jesteś w stanie poczuć, że jakaś osoba grzebie w twojej torebce" - mówi Agnieszka Kornikowska, oficer dyżurny ze Straży Miejskiej we Wrocławiu. "Ci, którzy kradną, są dobrymi psychologami. Jeśli musisz mieć przy sobie więcej pieniędzy, podziel je na kilka plików. Nigdy nie trzymaj ich w jednym miejscu".

Kłopot bez dokumentów
Jeśli stracisz torebkę, być może najbardziej będzie ci żal pieniędzy i ukochanego talizmanu, ale tak naprawdę największym problemem jest strata dokumentów. Natychmiast zgłoś kradzież na policji, a potwierdzenie przechowuj nawet kilka lat. Po co? "Zdarza się, że nawet kilka lat po kradzieży ktoś weźmie kredyt na twój dowód. Przestępca celowo czeka, by uśpić twoją czujność i nie wykorzystuje dokumentu tożsamości od razu" - przestrzega inspektor Agnieszka Kornikowska, oficer dyżurny ze Straży Miejskiej we Wrocławiu. "Wyplątanie się" z takiego kredytu jest długotrwałe i nieprzyjemne. Brak potwierdzenia kradzieży może spowodować, że będziesz musiała spłacać niezaciągnięty przez siebie kredyt. Co do pieniędzy, to zawsze najlepiej mieć ich przy sobie jak najmniej. Zamiast tego noś kartę kredytową. W razie kradzieży możesz ją zawsze zablokować. Numerów PIN naucz się na pamięć, w żadnym wypadku nie zapisuj ich na kartce!

Na wyrwę
Częstym sposobem kradzieży na ulicy jest wyrwanie torebki z ręki. Tego najmniej się spodziewasz. Zawiąż więc pasek dookoła ręki i, w razie potrzeby, trzymaj mocno i nie puszczaj! W środkach komunikacji miejskiej najlepiej jest stanąć plecami do okna, a jeśli siedzisz, torbę trzymaj między kolanami albo między nogą a ścianą. Zwracaj też uwagę na tych, którzy stoją blisko ciebie. Zdarza się, że w autobusach czy tramwajach złodzieje przecinajątorebkę żyletką czy skalpelem, a ty niczego nie zauważasz.

Złodziej w pracy
Możesz zostać okradziona nawet tam, gdzie czujesz się bezpiecznie. Np. w pracy. Zostawiasz torebkę, kiedy idziesz do łazienki, wracasz i... już jej nie ma. W dodatku nikt nic nie widział. Musisz liczyć się z tym, że w każdej chwili może przyjść ktoś z zewnątrz i pokusić się o łatwą zdobycz. Zabieraj więctorebkę zawsze ze sobą lub trzymaj w szafce lub szufladzie biurka.

Opr. na podst. "Pani Domu"

niedziela, 12 sierpnia 2007

Pokaż mi swoją torebkę, a powiem Ci jaka jesteś

Od Gucciego czy ze sklepu - z elegancką torbą kobiecie zawsze do twarzy. Nowoczesne trendy stawiają obecnie na każdy model torebki, bez względu na kolor i kształt. Jednak to, po jaką torbę ostatecznie sięgniesz na półkę, wiąże się poniekąd z Twoją podświadomością i temperamentem. W końcu nie bez przyczyny jedne z nas wybierają kwadratowe z połyskiem, a inne – etniczne z cekinami.

Z pewnością każdy facet zastanawia się, gdzie nam się wszystko mieści i jak dajemy radę z odnalezieniem potrzebnych rzeczy. Do podstawowych rzeczy mających stałe miejsce w naszej torebce na pewno zaliczymy: portfel, dokumenty i telefon komórkowy. Ostatecznie znajdzie się też miejsce na kalendarzyk, długopis, tik-taki, a także lusterko, perfumy, puder, pomadkę – po prostu wszystko, co posłuży danego dnia do wykonania makijażu.

Niekiedy zdarza się, że nasza torebka jest niczym magiczna skrzynka, z której korzystamy w naprawdę ekstremalnych przypadkach. Wówczas przydają się lakier do paznokci "tak na wszelki wypadek", szczotka do włosów, a dla bezpieczeństwa - scyzoryk i plaster opatrunkowy. W wersji łagodnej mogą to być igła i nitka oraz pilniczek. Typowymi "drobiazgami" są także środki higieniczne i papierosy, co dziwne, bez zapalniczki...

Do najbardziej kuriozalnych przedmiotów należą: odmrażacz do zamków w samochodzie i minerały na szczęście. To, jak wygląda nasza torebka, jak również jej zawartość, wiele świadczy o nas samych. Jednak znane powiedzenie: "Bez torby czuję się jak bez ręki", wydaje się wiecznie żywe. Wystarczy popatrzeć w odległą przeszłość, by zaobserwować, jak ewoluowała historia torebki i dlaczego każdy, nawet mężczyzna, pragnął ją mieć.

W czasach średniowiecza ludzie nie koncentrowali się na zawartości swoich sakiewek, chyba że chodziło o pieniądze. Była to bowiem jedyna rzecz, której nie mogło zabraknąć w tak zwanej „torebce”. W tamtych czasach istniały dwa sposoby przechowywania majątku. Pierwszy stosowali panowie, przytwierdzając do paska swoje sakiewki, ku uciesze złodziei, którzy wiedzieli jak wzbogacić się na „przyjacielskim” klepnięciu po plecach.

Drugi sposób polegał na kobiecym sprycie. Panie chowały dobytek w kapeluszach, a jego końcówkę - za pazuchę. Ich torba wyglądała jak długi wąski worek. W XIII wieku, zarówno mężczyźni jak i kobiety nosili torebki. Wówczas ci bardziej majętni zaopatrywali się w sakiewki zdobione złotem i wyszukanym haftem.

W 1670 roku po raz pierwszy pojawiły się spodnie z wszytymi kieszeniami. Wówczas mężczyźni pozbyli się, panującego już tylko dziś, kobiecego zwyczaju noszenia torebek. Mimo to, niektórzy, przyzwyczajeni do starego stylu, korzystali z małych portmonetek trzymanych wewnątrz kieszeni.

W połowie XVIII wieku sakiewki dla kobiet i mężczyzn zniknęły. Wraz z końcem rewolucji francuskiej krój kobiecych strojów nie pozwalał na posiadanie wewnętrznych kieszeni. Kobiety nosiły zatem torebki bardzo podobne do tych, które znamy dzisiaj. Z czasem, kiedy spódnice stały się większe, kieszenie wygrały następną rundę. Nawet gdy w latach osiemdziesiątych XVIII wieku krój sukien koncentrował się wokół obcisłych kształtów, torebki długo walczyły o powrót na ramię kobiety. Prawdziwy renesans nastąpił na początku XIX wieku, kiedy pojawił się typ spódnicy przylegającej do ciała, czyli wąskiej w biodrach, pokazywanie się z torbą leżało w wielkim guście. Wtedy do łask powróciły duże torebki, noszone na sznureczkach i drobnych łańcuszkach.

W XX wieku, wraz ze zmianą mody na coraz bardziej skąpe odzienie, torebki stały się niezbędnym dodatkiem, który przetrwał do dziś. Były nieodłącznym atrybutem kobiecości, niezwykle użytecznym i stanowiącym odzwierciedlenie indywidualnego stylu. Teraz każda moda ma swój własny pomysł na torebkę, a każda kobieta chce być jego przedstawicielką.

Jest też coś nowego dla panów. Ponieważ moda męska jest coraz bardziej estetyczna, większość mężczyzn odkrywa wygodę noszenia swoich rzeczy w eleganckiej, sportowej torbie niesionej w ręce lub na ramieniu.

Bywa jednak tak, że pewne osoby wcale nie ulegają nowym trendom, tylko zawsze trzymają się swoich ulubionych dodatków – zwłaszcza torebek. Nie oznacza to jednak, że są one sentymentalne względem tego, co jeszcze posłuży przez lata. Ma się tu do czynienia z pewnym przywiązaniem do określonego typu toreb. Potwierdza się zatem słuszna teza, iż to jak wygląda rzecz, którą zwykle nosimy na ramieniu, wcale nie jest bez znaczenia. Co więcej jej kształt czy fason, mówi nam wiele o naszej osobowości.

I tak na przykład: maleńka, fantazyjna, ale bardzo wypchana torebka, w towarzystwie kilku dużych siatek na zakupy dowodzi braku wyobraźni i przewidywania. Z kolei duża torba, noszona zawsze i wszędzie, w której można znaleźć prawie wszystko, świadczy o skłonności do pesymizmu, braku zaufania do siebie samej i do życia. Do pozytywnych cech można zaliczyć silnie rozwiniętą ostrożność. Torebki w żywych, jaskrawych kolorach noszą zwykle kobiety z fantazją, ale nieco lekkomyślne. Tymczasem skórkę zdecydowanie wolą kobiety silne, pewne siebie, zdolne do głębokich i trwałych uczuć. Zamiłowanie do częstej zmiany torebek, kupowanie większej ich liczby, wskazuje na niestabilność psychiczną oraz brak sprecyzowanych poglądów. Strzeżcie się kobiet starannie uczesanych, a także ubranych estetycznie, których torebki są jednak zniszczone lub poplamione. Zazwyczaj bywają one irytująco nielogiczne i niekonsekwentne. Mimo pozorów, lubią wszystko odkładać na potem.

Po zapoznaniu się z psychologią ubioru i jego dodatków warto zastanowić się nad swoim temperamentem. Być może dzięki temu odkryjemy kolejny poziom samodoskonalenia? Staniemy się bardziej zauważalne, bądź nieco przystopujemy. Niezależnie od tego, co mamy na ramieniu i jak bardzo wpływa to na naszą samoocenę, potrzebne jest myślenie, by czuć się pewnie i wygodnie we własnym ciele. A wtedy skóry, panterki i brokat przechodzą na drugi plan.

źródło: http://kobieta.wp.pl/kat,26307,wid,8850034,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1

poniedziałek, 6 sierpnia 2007

Torebka na miasto


Szukasz ładnej i wygodnej torebki, która sprawdzi się na wyjazdach, podczas których będziesz zwiedzać miasto? Zainteresuj się produktami australijskiej firmy PacSafe. Z użytkowania "pacsafowskiej" torebki będziesz miała podwójną pociechę. Oprócz estetycznego designu, jest ona wyposażona w zabezpieczenia, które uniemożliwiają kradzież.

Użytkowałam torebkę CitySafe100. Wprawdzie nie mieści się w niej format A-4, ale liczne i różnej wielkości przegrody rekompensują jej mniejszy rozmiar. Wewnątrz znajdują się dwie kieszenie zamykane na suwak (w jednej zmieści się paszport, drugą można przeznaczyć na portfel lub aparat fotograficzny), wyściełana i zamykana na rzep kieszonka na telefon komórkowy, cztery zakładki na długopisy i cztery na karty magnetyczne. Wszystkie przegrody są tak usytuowane, że od razu trafimy do każdej z nich, unikając konieczności wysypania z torebki co najmniej połowy rzeczy, aby wyjąć tę jedną, akurat potrzebną.
Dodatkowo, na zewnątrz, po obu bokach są dwie otwarte, głębokie kieszonki, na przykład na bilety komunikacji miejskiej, gumę do żucia, pudełeczko Tic Taków itp.


podroze.pl

PacSafe specjalizuje się w akcesoriach, które utrudniają, a wręcz uniemożliwiają ich kradzież. Torebka CitySafe100 ma cztery zabezpieczenia przed kradzieżą, które wcale nie rzucają się w oczy, wyglądają jak fragment designu.

Są to:
  • odporny na przecięcia pasek, który ma także regulowaną długość. Umożliwia on również opasanie torebki wokół bioder
  • sprzączka pozwalająca nie tylko zapiąć torbę, ale także przypiąć ją do poręczy krzesła, nogi stolika itp. Jest wykonana z tworzywa odpornego na przerwanie, co także utrudnia wyrwanie torebki
  • panele eXomesh w przedniej, bocznej i dolnej części torby. Są to ochraniacze z elastycznej, wytrzymałej siateczki stalowej, które uniemożliwiają rozcięcie
  • odporny na rozerwanie suwak

podroze.pl


Tworzywo, z którego torebka jest wykonana, jest nieprzemakalne. Usunięcie ewentualnych plam, czy zabrudzeń nie stwarza żadnego kłopotu. Zmywa się je wilgotną ściereczką.

A poza tym ta torebka ma szyk! Miło jest mieć ją na ramieniu, kłaść obok siebie, sięgać do niej. Dostępna w kolorach ciemnoczerwonym i oliwkowym.

źródło: www.pacsafe.pl